FORGOTTEN PLACES, URBEX, URBAN EXPLORATION
  | dodaj miejsce
użytkownik   hasło   
zarejestruj się | link aktywacyjny
OPUSZCZONE MIEJSCA, URBEX, URBAN EXPLORATION

    DOŁĄCZ DO NAS NA  
piętrowy bunkier- wał pomorski
Nadarzyce, zachodniopomorskie

Miejsce aktywne: TAK
Typ miejsca: militarne
Dodane przez: NathanDrake
Dodane: 2012-07-26
Wyowietlen: 10194
Atrakcyjnooa: duża

Obejrzyj okolice tego miejsca na Zumi.pl

Opis miejsca: To mniej więcej gdzieś tu (ustawiłem ten marker mniej więcej w pobliżu tego bunkra bo drzewa przysłaniają mi jego dokładną lokalizację).
Ogólnie fajna sprawa. obiekt dość duży i trochę niebezpieczny (bez latarki ani rusz!!!)Pełno w nim dziur a sam obiekt najeżony jest prętami zbrojeniowymi jak gigantyczny jeż. Zabawa zaczyna się gdy wejdziemy do piwnicy(!) w tym bunkrze. Sceneria rodem z horroru. Polecam przedostanie się podziemnymi korytarzykami do czegoś w rodzaju studni? trudno to opisać ale wrażenie robi to jak natura upomina się o swoje. Znaleźć jest go dość trudno. proponuję popytać lokalsów o tamę (na terenie tamy znajdują się też ruiny innego bunkra) przejść przez nią idąc na zachód i pokonując strumyk (jest tam coś w rodzaju usypanego małego wału) kierować się od razu w lewo i podejść pod niewielkie wzniesienie. Uważajcie na straż leśną! Mnie złapali bo wjechałem na teren poligonu wojskowego (ale im chodziło głównie o to że wjechałem samochodem do lasu) od mandatu uratowała mnie stara śpiewka o wzajemnym wspieraniu się służb mundurowych. Przy okazji panowie wytłumaczyli mi dokładnie jak tam dojechać i co jeszcze warto zobaczyć i powiem szczerze że gdyby nie spotkanie z nimi to bym w życiu nie odnalazł tego miejsca.


Zaproponuj uzupe3nienie, aktualizacje,
deaktywacje lub skasowanie tego miejsca.

Forum dyskusyjne tego miejsca:

DODAL milosz, DNIA: 2015-06-30
Potwierdzam, miejsce znaleźć ciężko jak cholera, w większości przypadków potrzeba dużo szczęścia żeby się tam natknąć, polecam zabrać dokładną mapę najlepiej wojskową jak ktoś ma takie dojścia.
DODAL aaghne88, DNIA: 2014-05-28
Co prawda, to prawda – miejsce znaleźć ciężko jak diabli i nie ukrywam, że nawet przy pomocy GPS’a, chcąc nie chcąc, pokluczyliśmy trochę po okazałych krzaczorach. Autem przedostaliśmy się do Nadarzyc i ruszyliśmy drogą wiodącą między polami i lasami na Borne Sulinowo. Znalezienie tamy nie było zbyt problematyczne. Niestety, kiedy zbliżyliśmy się do niej, przywitało nas cokolwiek irytujące szczekanie psa oraz tabliczka radośnie oznajmiająca, że wstęp jest wzbroniony. Teren tamy/elektrowni jest ogrodzony, więc przedostanie się raczej nie jest możliwe. Po tym najwięcej zajęło nam kluczenie po lesie; poszliśmy w górę rzeki (względem tamy w stronę Nadarzyc), chcąc znaleźć miejsce, w którym da się rzeczoną rzeczułkę przekroczyć; GPS wołał, że do samego bunkra zostało kilkaset metrów, a jakiegokolwiek sensownego przejścia ani widu, ani słychu. Cofnęliśmy się do samych Nadarzyc i ponownie ruszyliśmy drogą na Borne Sulinowo, wybierając pobliski zjazd (ubita droga) za niewielkim laskiem, który prowadził w lewą stronę. Nie aż tak daleko od „głównej” drogi dobiliśmy ponownie do rzeki, w tym miejscu była jednak na tyle płytka, żeby dało się przez nią przeprawić (woda mniej więcej po kolana). Charakterystycznym elementem dla tego miejsca są betonowe platformy, które sugerują, że biegła tam zwyczajowa droga. Dalej poszliśmy w prawo i – minąwszy sporego rozmiaru bajoro, przeprawiliśmy się przez wodę (niewiele głębiej) po raz drugi. Tam nas powitała kolejna tabliczka traktująca o terenie wojskowym, a stamtąd pozostało już tylko kilkadziesiąt metrów do samego bunkra. Jak napisał NathanDrake – miejsce jest nasypane zbrojeniami niczym lawa błota iskrami bagnetów z Reduty Ordona i łatwo o wypadek. Jedną ze swoistych pułapek jest wyłom w jednym z pomieszczeń w piwnicy (być może studnia), pełna puszek od piwa i zastałej wody, która nie pachnie zbyt przyjemnie – patrzcie pod nogi, bo o wypadek tam naprawdę nietrudno. Niestety nie udało nam się sprawdzić głębokości, jakkolwiek leci z pewnością dalej, niż metr. Miejsce ma naprawdę świetny klimat i warto nawet nadłożyć drogi, żeby je obejrzeć. Jeśli chodzi o sam dojazd – podejrzewam, że da się jakoś objechać jezioro i las z drugiej strony tak, aby ominąć przeprawę przez rzeczkę, jakkolwiek mi się to nie udało.


Polub to miejsce na Facebooku


Zdjecia dodane przez u?ytkowników (5)

test texttest text
test texttest text

Linki do zewnetrznych galerii zdjea i innych stron:

foto by DreD & FunkyB

Aby dodaa link do zewnetrznej galerii zdjea lub innej strony musisz sie zalogowaa

To miejsce zosta3o zwiedzone przez:

seba691 (data: lipiec 2004, atrakcyjnooa: duża)
milosz (data: lipiec 2012, atrakcyjnooa: rewelacyjna)
funkyb (data: październik 2013, atrakcyjnooa: duża)
scorpions (data: maj 2014, atrakcyjnooa: duża)
aaghne88 (data: maj 2014, atrakcyjnooa: rewelacyjna)

Aby oznaczya odwiedziny tego miejsca musisz sie zalogowaa

Opuszczone wg typów
domy, dworki i bloki
industrialne
kolejowe
militarne
podziemia i tunele
szpitale i obiekty medyczne
zamki i zabytki
inne
wszystkie typy

Opuszczone wg lokalizacji
dolnoslaskie
kujawsko-pomorskie
lubuskie
lodzkie
lubelskie
mazowieckie
malopolskie
opolskie
podlaskie
podkarpackie
pomorskie
slaskie
swietokrzyskie
warminsko-mazurskie
wielkopolskie
zachodniopomorskie
reszta swiata
wszystkie lokalizacje

Dodatkowe opcje
konkurs
forum dyskusyjne
ostatnio dodane miejsca
wersja mobilna strony

Forgotten.pl poleca
strony www
dołącz na FaceBook
sklep

Skontaktuj się z nami


Forgotten.pl współpracuje z:

Poszukiwacze skarbów
Poszukiwacze skarbów

Urban Exploration Polska
Urban Exploration Polska

POST-APO-2012
POST-APO-2012

Zobacz wszystkich

TŁUMACZENIA WARSZAWABIURO TŁUMACZEŃ DIUNA