FORGOTTEN PLACES, URBEX, URBAN EXPLORATION
  | dodaj miejsce
użytkownik   hasło   
zarejestruj się | link aktywacyjny
OPUSZCZONE MIEJSCA, URBEX, URBAN EXPLORATION

    DOŁĄCZ DO NAS NA  
konradzik (numer użytkownika: 2377)

Lokalizacja: WuWuA
Liczba dodanych miejsc: 0

Liczba wyświetleń obiektów: 145

Zarejestrowany: 2010-09-17
Ostatnie logowanie: 2013-06-16

Komentarze konradzik

do Opuszczony Wieżowiec, Warszawa
widoki kapitalne ale zeby 4 razy latac na 13 pietro zeby tylko piwo wypic to przegiecie :D w maszynowni czasem ktos pomieszkuje ;)

do Zofiówka, zakład psychiatryczny, Otwock
zwiedzajac piwnice mozna dostac niezlego schiza, jedna mala latareczka nie wystarcza ;) zeby zwiedzic caly zaklad potrzeba troszke czasu, nie spotkalismy zadnych przeszkod, tzn. paintballowcow i jakis meneli czy helupow. szkoda ze tak zniszczyli to miejsce farba :( klimat zajebisty :))

do Pol-Hotel, Pogorzel
hmmm...jakby to ujac...hotel nadal funkcjonuje i nadal sa w nim goscie po zmroku xD podczas eksploracji dostrzeglismy, ze w niektorych pokojach normalnie spia ludzie ;) trzeba uwazac bo cpunow tam pelno i lepiej nie trafic na takiego

do Willa Julia, Otwock
niesamowita willa :) jak dla mnie bomba, szkoda ze na wieze nie udalo mi sie wejsc ale wspinajac sie po scianach jedyne co mi zostawalo to cegly w rekach i tynk na wlosach ;/ trzeba uwazac podczas eksploracji zeby nie zrobic zlego kroku i nie spasc w dol albo zeby na glowe kilka belek sie nie zwalilo...piwnice tez warto zwiedzic. Co do Pani, ktora nas zauwazyla - opcja na studenta historii piszacego prace i historia willi momentalnie w jednym palcu ;) klimat swietny i az szkoda ze popadlo to w taka ruine.

do Zakłady Wytwórcze Lamp Elektrycznych i Rtęciowych im. Róży Luksemburg, Warszawa
Dokładnie. Widok bomba, tylko szkoda że aparat padł Ci akurat na dachu ;) Największą frajdę (przez naszą głupotę, a może i ostrożność) sprawiło nam same wchodzenie tam :) Przemknęliśmy się obok ciecia i cichutko za filarami na tyły fabryki bo od frontu nie znaleźliśmy wejścia, no i lepiej żeby nas nikt nie widział. Tam drobna wspinaczka na drugie piętro po różnych ściankach i murkach, żeby potem przejść po metalowej belce z parapetu na parapet i dopiero tam było otwarte okno :D w środku fajny klimacik, trzeszczące od wiatru szyby i folia robią nastrój :) na dachu jak wspominałem było mega ;) trzeba uważać na roboli, robiących w wieżowcu na przeciwko. No i teraz najlepsze...schodząc i zwiedzając odkryliśmy normalne wejście na samym parterze :D jest właśnie blisko tego wieżowca, niedaleko budki ciecia. Nad tym wejściem są schody pożarowe. Podsumowując: można wejść na dwa sposoby: albo pobawić się i troszkę po wspinać albo śmignąć koło ciecia i roboli licząc, że nie zauważą ;)

do Opuszczona stara kamienica, Warszawa
Byłem wczoraj w tej kamienicy. Do tej kamienicy można dostać się na kilka sposobów ale nigdy nie bezpośrednio ;) Można wejść w sąsiednią bramę na ulicy Chmielnej, przeskoczyć przez płot, wtedy będziemy na placu, na którym stoi jakiś biurowiec naszpikowany kamerami i wtedy przez dziurę w płocie przechodzimy do tych ruin lub droga, którą my wybraliśmy - od ulicy żelaznej jeden z nas przeskoczył przez bramę zamkniętego osiedla, otworzył nam i potem już prosta droga, po trzepaku na komórkę, skaczemy jakieś 2 - 2,5 metra w dół, znów będziemy na tym placu więc szybko do dziury w płocie i do kamienicy. Wybraliśmy tą drogę, ponieważ na Chmielnej na podwórkach i w bramach za dużo osób się kręciło. Od strony żelaznej trzeba zrobić to szybko i najlepiej późno w nocy, żeby nikt się nie kręcił, zresztą na skrzyżowaniu wisi bomba. Kamienica robi wrażenie i warto ją zwiedzić, ale trzeba uważać na narkusów, których tam zastaliśmy i trzeba było spier**lać. Ogólnie polecam :)

do Opuszczona Willa, Sułkowicka, Warszawa
Byliśmy jakiś tydzień temu, można się dostać przez okno w piwnicy, które znajduję się od ulicy Belwederskiej. Wpadliśmy tam w odwiedziny około godziny 20.30, więc niezbyt późno, trzeba uważać na bomby które są od strony Belwederskiej i Sułkowickiej. Na Belwederskiej jest na skrzyżowaniu, a na Sułkowickiej nad drzwiami hotelu. Recepcjonista jest bardzo wścibski, więc na niego też warto uważać. Co do samej willi to samo wchodzenie sprawia więcej frajdy ;) Jedyne godne polecenia tam to klatka schodowa i....dziwny przedmiot, który można tam znaleźć, i który nie jestem normalnym wyposażeniem domu xD Właściwie wolę nawet nie wiedzieć po co ktoś TO tam przyniósł ;)

do Opuszczony dom, Anin
jakityp - ta sama dziwna akcja :| ogólnie dom robi wrażenie, zwłaszcza późno w nocy, ale po tych chorych akcjach nie polecam ;)

konradzik nie dodał jeszcze opuszczonych miejsc

Opuszczone zwiedzone miejsca przez konradzik

Opuszczona stara kamienica, wrzesień, 2010
Pol-Hotel, wrzesień, 2010
Zofiówka, zakład psychiatryczny, wrzesień, 2010
Opuszczony Wieżowiec, wrzesień, 2010
Sanatorium Gurewicza, wrzesień, 2010
Zakłady Wytwórcze Lamp Elektrycznych i Rtęciowych im. Róży Luksemburg, wrzesień, 2010
Ruiny kamienicy, wrzesień, 2010
Opuszczony dom, wrzesień, 2010
Opuszczona Willa, Sułkowicka, wrzesień, 2010
Opuszczona Willa Enigma, wrzesień, 2010
Willa Julia, wrzesień, 2010

Opuszczone wg typów
domy, dworki i bloki
industrialne
kolejowe
militarne
podziemia i tunele
szpitale i obiekty medyczne
zamki i zabytki
inne
wszystkie typy

Opuszczone wg lokalizacji
dolnoslaskie
kujawsko-pomorskie
lubuskie
lodzkie
lubelskie
mazowieckie
malopolskie
opolskie
podlaskie
podkarpackie
pomorskie
slaskie
swietokrzyskie
warminsko-mazurskie
wielkopolskie
zachodniopomorskie
reszta swiata
wszystkie lokalizacje

Dodatkowe opcje
konkurs
forum dyskusyjne
ostatnio dodane miejsca
wersja mobilna strony

Forgotten.pl poleca
strony www
dołącz na FaceBook
sklep

Skontaktuj się z nami


Forgotten.pl współpracuje z:

ADDIC7ED
ADDIC7ED

POST-APO-2012
POST-APO-2012

Opuszczone Miejsca w Kielcach
Opuszczone Miejsca w Kielcach

Zobacz wszystkich

TŁUMACZENIA WARSZAWABIURO TŁUMACZEŃ DIUNA